Menu Zamknij

Różne oblicza ogrodu zimą.

Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami.

A patrząc przez okno, trudno uwierzyć, że mamy środek zimy.

Nie jest to moja ulubiona pora roku, ale w takie dni, jak ten, gdy świeci słońce , czuję przypływ energii i rośnie nadzieja, że wiosna w końcu nadejdzie.

Mój ogród jakby przeczy temu, że mamy koniec stycznia.

Zobaczcie sami. Zapraszam na wirtualny spacer po moim zielonym azylu.

A dla kontrastu zobaczcie sami, że jeszcze w ubiegły weekend było naprawdę zimowo.

Jak widzicie, ogród może być atrakcyjny nawet zimową porą.

Jednak zdecydowanie odliczam dni do wiosny.

W najbliższym czasie pokażę Wam , jak w ubiegłym roku zmieniła się jedna z rabat w moim ogrodzie.

Serdecznie zapraszam do ponownych odwiedzin. Miłego dnia.

Komentarze

Scroll Up
error: Kopiowanie treści zabronione.